sobota, 26 marca 2016

#6Sesja-Wiktoria,Witaj wiosno!

Cześć :)
Jak wiadomo wiosna kalendarzowa rozpoczęła się 21 marca ,myślę iż widać ją za oknami.
Uwielbiam kiedy wychodzi słoneczko, człowiekowi od razu chce się żyć.Poza tym aktywność fizyczna jest bardziej wzmożona bo który sportowiec nie skorzysta z takiej cudownej pogody,kiedy tylko mogę ubieram rolki i jeżdżę ile tylko mam czasu.Wiosną jest także wiele możliwości na ciekawe sesje,uważam że udało nam się z Wiktorią otrzymać ciekawe efekty a przy tym świetnie się bawić.Udało mi się także uchwycić kilka oznak wiosny czyli budzących się do życia roślinek,zapraszam do oglądania.
Z góry przepraszam za 1-dniowe opóźnienie ale mam nadzieje że wynagrodziłam to większą ilością zdjęć :)














Z okazji Wielkanocy pragnę życzyć wam abyście spędzili te święta w gronie rodzinnym,smacznego jajka i mokrego dyngusa.
Do następnego !

piątek, 18 marca 2016

#5Sesja-Dominika,trudne decyzje

Cześć!
Ostatnio nie miałam zbyt wiele czasu dla moich dotychczasowych znajomych i przyjaciół z którymi widywałam się prawie codziennie,wiadomo szkoła wymaga trochę poświęcenia a poza tym chcę spędzać więcej czasu z moim najlepszym przyjacielem i jednocześnie chłopakiem-Krzyśkiem.Może kiedyś coś o nim poopowiadam :P
Przechodząc do tematu posta,każdy może nazwać podjętą decyzję trudną jednak nie chodzi mi o coś w czym cały trud przekłada się na nasz stosunek do podjętego czynu.Chodzi mi tu bardziej o decyzje które wpływają jakoś na naszą przyszłość.
Aktualnie jestem w 3 klasie gimnazjum i niedługo przyjdzie mi wybierać szkołę do której pójdę coś co wpłynie na mój zawód, myślałam o tym od dłuższego czasu bo jedna decyzja może całkowicie zmienić moją przyszłość,patrzyłam na to z każdej możliwej strony i rozważałam co może się stać jeśli zrobię tak a nie inaczej.
Jedną z trudniejszych jak mi się wydaje jest decyzja o usunięciu kogoś z naszego życia.Często długo nie widzimy tego jak dana osoba wpływa na nasze życie lub jacy się przez nią staliśmy(nie mówię że zawsze tak jest)ale kiedy już zauważymy co się z nami stało i chcemy to zmienić ,zwykle nie wiemy jak do tego podejść,Szczerze?Już nie zastanawiam się co będzie potem,działam impulsywnie co może mieć różne konsekwencje ale nie chce żyć w ciągłym lęku i pod znakiem zapytania,robię to co na daną chwilę uważam za słuszne.
Nie bój się podjąć trudnej decyzji,czasem jest łatwiej niż nam się wydaje :)













 Do następnego ! :)

sobota, 5 marca 2016

#4Trochę przyrody,Pasja

Witam wszystkich!
Dzisiaj postaram się opowiedzieć trochę o moich pasjach,życie było by łatwiejsze jeśli miałabym tylko jedną,ale niestety nie umiałam się zdecydować.
Na 1 miejscu oczywiście stawiam fotografie,pomimo tego ,że własnym aparatem zdjęcia robię od świąt 2015 to fotografią interesowałam się od 10-tego roku życia.Zdjęcia przywołują pozytywne emocje,przypominają o dobrych momentach,są wspaniałym sposobem na uchwycenie chwili.Sama przed aparatem nie czułam się zbytnio dobrze,stresowałam się ,nie wiedziałam jak pozować czy ułożyć twarz,zwykle efekty końcowe nie podobały mi się w 100% chociaż do końca nie wiem czy to przez moje już nieistniejące kompleksy czy przez brak kontaktu z fotografem.Jako cel objęłam sobie że będę utrzymywać tyle kontaktu z modelem ile się da,żeby mógł poczuć się komfortowo przed obiektywem.
Kolejną pasją jest sport.Uwielbiam koszykówkę chociaż przez długi czas tylko oglądałam,ale jednego dnia stwierdziłam-koniec!Nie może być tak dalej i muszę zacząć się ruszać,spodobało mi się to,kupiłam buty i zaczęłam chodzić na treningi,świetne zajęcie czasu i pomimo tego że nie jestem super dobra,to i tak przynosi mi to wiele radości,ciągle się uczę,próbuje doskonalić.
Pomimo treningów z koszykówki,staram się utrzymywać zdrowy tryb życia i ćwiczyć w domu :)
Pamiętam też że od przedszkola kochałam rysować,kiedy mogłam chwytałam kredki i pochłaniało mnie to na kilka godzin dziennie,następnie ,kiedy podrosłam chciałam szkicować i nawet dobrze mi to wychodziło ale niestety porównywałam moje prace z rysunkami osób starszych lub takich które widywałam w internecie,odłożyłam ołówek i wiem teraz że było to dużym błędem.Człowiek doskonali swoje umiejętności całe życie,gdybym się wtedy nie poddała teraz może byłabym o stopień wyżej-kto to wie :)
















czwartek, 3 marca 2016

#3Sesja-Patrycja,przemyślenia

Hej wszystkim!
Postanowiłam że posty będą udostępniane regularnie co piątek.Dzisiejszy poważny temat to pytanie:
"Za co siebie lubisz, co chcesz w sobie zmienić?"
Właśnie!Ile razy zastanawialiście się co by było gdybyśmy byli kimś innym pod względem charakteru,lub gdybyśmy inaczej wyglądali.Wyobraź sobie teraz ,że wstajesz rano i widzisz w lustrze kogoś zupełnie innego,co byście zrobili jak byście zareagowali?Ja osobiście nawet nie chce teraz myśleć o tym żeby być kimś innym,wiadomo mam swoich idoli,swoje inspiracje do których dążę,ale ciągle jestem sobą.Kiedyś marzyłam żeby być starsza,mieć świetną sylwetkę bez ćwiczeń,ale po co?Doszłam do wniosku ,że moje zadręczanie się nie miało najmniejszego sensu bo każdy z nas jest inny na swój sposób,przez to jesteśmy wyjątkowi.Wyobraź sobie gdyby każdy na ulicy wyglądał tak samo,gdzie różnorodność,co w tym ciekawego...no właśnie,zupełnie nic.
Zaakceptuj siebie takim jakim jesteś,co możesz zmienić na lepsze-zrób to,idź na trening,naucz się dobrze rysować,cokolwiek co daje ci radość,doskonal siebie.Są rzeczy których nie da się zmienić,może uważasz że jesteś za niski lub za wysoki,albo masz nie taką twarz, zaakceptuj to że jesteś inny.
Codziennie patrz w lustro i szukaj zalet,nie mów że ich nie ma,kochaj siebie,kochaj swoje ciało.
Moja modelka nie jest wysoka,ale zaraża pozytywną energią,nie przejmuje się tym że ma niedługo 20 lat i 1.51 wzrostu ,ja np mam niedługo 16 lat i 1.72 wzrostu-popatrz,każdy jest inny :)









Do następnego!